Archive pour la catégorie ‘Motocyklista’

Finalement un objet reste un objet

Donc la présentation de mon nouveau véhicule intergalactique. Pas facile de changer une excellente moto comme la GTR1400, surtout après avoir conduit le temps de lui mettre le 70 000 km sans un problème. Bonjour Ducati Multistrada Enduro, une envie de changer, mais uniquement la moto !

C’est pas si facile de planifier !

Alpejskie winkle

La monte sud de Großglockner ! © Trojanowski Jakub

Planifier son voyage en moto, choisir sa route, prévoir la météo et les difficultés, anticiper les dangers et surtout de résister à l’appel de la poigne droite dans ses conditions; vraiment, c’est pas facile !

Trzeba się zabrać do roboty !

Tak jak by od kilku lat było inaczej, bez przesady, chyba w życiu nie miałem tyle na głowie. Czas leci, a przy okazji obowiązki i problemy nie omijają mnie z daleka. Niemniej nie mam co narzekać, tajfuny, powodzie, trzęsienia ziemi i inne podobne zostawiły mnie w spokoju. Zdrowie dopisuje i co tu dalej ględzić, nie jest źle ! Pomimo częściowej zmiany zawodu nadal kocham robić zdjęcia i zerkanie na świat przez pryzmat aparatu fotograficznego jest mi bardziej niż potrzebne. W drogę !

Polska – Bieszczadzka « zielona droga » © Trojanowski Jakub

 

Często podróżuję motocyklem, od kilkunastu lat prawie wyłącznie na « dwóch kołach ». Na moim wirtualnym liczniku zaczyna się pokazywać suma czterech setek tysięcy kilometrów, jest o czym opowiadać to pewne. Gleby, zwałki, jak i bardziej poważne historie mnie nie ominęły. Inaczej nie ma jak, motocyklista jest z krwi i kości, a i czasami oleju brak.
Droga to coś magicznego, każdy zakręt skrycie chowa coś nowego, coś w rodzaju horyzontu lecz bardziej bliskiego, prawie w zasięgu reki, tuż za owiewką.

Catégories
Archives
Total Pageviews from 2010/10/29